włochu


Świat zapachów.

grudzień 29th, 2008

Wołasz mnie zza głębokich i niezbadanych otchłani swej duszy.
Niezmąconych myślą.
Wołam Cię poprzez niezliczone i niezmierzone pustynie mej duszy.
Nieskażone słowem.
Zagubieni we własnych słowach i czynach, odnajdźmy się w połowie drogi donikąd.
Uwierzyłem w to, w co Ty wierzysz.
Uwierz w to, w co wierzę ja.

Od nowego rozdziału czuć pewną tajemniczą woń.
Otwórzmy go.
Żaden perfum na świecie nie ma tak subtelnego zapachu.

Przedstawienie.

grudzień 19th, 2008

Jeszcze trochę i będziesz jak kamień
Spadający uderzysz o bruk
W twojej głowie powstanie zakalec
To rozbite akordy twych snów..

Non Iron - Świece i Deszcz

Wszystko zawsze działo się obok ciebie.

- Nie mamy dla Ciebie roli przyjacielu, nie pasujesz.

Nie bierzesz udziału w tym przedsięwzięciu.
Mimo, że zrzuciłeś już najcięższe brzemię.
Tak trudno jest wierzyć.

Cień wielkiej góry.

grudzień 3rd, 2008

Ona przychodzi chytrze,
Bez ostrzeżeń i gróźb.
Krzyczy pękniętą liną,
Kamieniem zerwanym spod stóp.

Wszystko zaczyna się zwykle,
Jak każdy wspinaczki dzień.
Trudny dzień.

Ściana, droga pod szczyt,
A potem nagle krzyk - oooooo…

(…)

Budka Suflera - Cień Wielkiej Góry

Zabierz się wreszcie do roboty!

Ajć! …Parzy. Ale to nic.
Nie płacz już, na Twej twarzy miejsce na uśmiech.