O pewnej stałej.
Próżny nasz trud i próżna męka
Daremnie nas ciekawość nęka,
Chociaż wysilam się i liczę
Wciąż pozostaje tajemnicze
Sto trzydzieści siedem!
A Eddington nam mówi właśnie,
Że wszystko widzi jak najjaśniej.
I po prostu, że liczba ta
Liczbą jest wymiarów świata:
Sto trzydzieści siedem!
Tyle nasz świat wymiarów ma,
Świat, w którym żyjesz Ty i ja,
W którym mieścimy wszyscy się
(A z nami wraz sir Arthur E.),
Świat wkoło rozpostarty,
To chyba tylko żarty.
No dobrze - ja też liczbę mam,
Odegrać się potrafię sam:
Tysiąc osiemset czterdzieści!
Niechaj sir Arthur jeśli chce
Swą biedną liczbą cieszy się.
Jaki to będzie nowy świat?
Ta kwestia może z biegiem lat
Wyjaśni się dopiero
Jeden! osiem! cztery! zero!
Niechaj te cyfry błyszczą nam
Aż się zadziwi diabeł sam
Jeden! osiem! cztery! zero
Władimir Aleksandrowicz Fock, rosyjski fizyk.
Słowa.
Wokół nas snują się jak cienie
Słowa, co straciły sens
Puste, bez znaczenia, fałszem wonne tak
Wasze słowa, słowa rzucane na wiatr
Słowa
Puste, rzucane na wiatr
Słowa puste i głuche tak..
Snują się wokół nas
Słowa
Puste, rzucane na wiatr
Słowa puste i głuche tak..
Dzień za dniem wciąż słyszę
Głuchy kłamstwa dźwięk
Niczym hieny wycie budzi ciągły lęk
Czasem mam nadzieję, że to tylko sen
Koszmar się zaczyna, kiedy budzę się
Zatopić w ciszy się chcę
Wciąż jednak wdzierają się
Słowa
Puste, rzucane na wiatr
Słowa puste i głuche tak..
Snują się wokół nas
Wasze słowa
Słowa rzucane na wiatr
Słowa
Puste, rzucane na wiatr
Słowa puste i głuche tak..
Snują się wokół nas
Słowa rzucane na wiatr..
Monstrum – Słowa
“Kręci się nasz film”
Dziwny dzień…
Odkopałem stare płyty. Niektóre bardziej stare, niektóre mniej..
Późno już, otwiera się noc
Sen podchodzi do drzwi
Na palcach, jak kot
Nadchodzi czas ucieczki na aut
Gdy kolejny mój dzień
Wspomnieniem się stałJaki był ten dzień, co darował, co wziął?
Czy mnie wyniósł pod niebo, czy rzucił na dno?
Jaki był ten dzień, czy coś zmienił, czy nie?
Czy był tylko nadzieją na dobre i złe?
(…)
Turbo - Jaki był ten dzień
Mglisty świt i następny dzień
Po samotność znów nowy bieg
Jedźmy daleko, najdalej stądSzary tramwaj i szary bruk
Oko w oko tysiące głów
Jedźmy daleko, najdalej stądZmiana świateł naciśnij gaz
Przytul się do mnie, nie złapią nas
Jedźmy daleko, najdalej stądZapach śmierci wciąż wisi tu
Wszyscy sobie kopią grób
Jedźmy daleko, najdalej stądNie wahaj się chociaż raz
Masz jeszcze czas i dobry wiatr
Możesz ją zabrać tam gdzie chcesz
Będziecie mogli kochać sięRozpuść włosy i porzuć strach,
Mija wam najlepszy czas
Jedźmy daleko, najdalej stądZ okna sąsiad mordę drze
Nie chcę go widzieć, odwracam się
Jedźmy daleko, najdalej stąd
CETI - Piosenka
Ty stoisz z tej drugiej strony
Jak łatwo tam ukryć się
Nie pozna nikt Twoich dłoni
Nie pozna nikt, prócz mnieTy śpiewać chcesz razem ze mną
Na pamięć znasz każdy hit
Więc krzyczysz coś prosto w ciemność
I zdzierasz głos do krwiKiedyś ten głos ktoś usłyszy
Ktoś, kto ma dosyć ciszy
Kto jej smak jak zły szeląg zna
Ta cisza kiedyś
Z nami też zacznie krzyczeć
Trzeba więc i jej szansę dać
(…)
Turbo - Smak Ciszy
Ach, jeszcze “W Sobie” Turbo… i wiele innych.
Kocham.